Nastolatki
Tak myślą mężczyźni. Uwierz mi, nikt Was nie lekceważy ani nie chce przyczyniać się do Waszego złego nastroju. Mężczyzna zwyczajnie inaczej myśli i innymi kieruje się priorytetami. Zatem błędem będzie agresywne obwinianie go i obrażanie się. Tego żaden mężczyzna nie zrozumie. Wierz mi — żaden! Nikogo też w ten sposób nie zmienisz, a przecież chyba na tym Ci najbardziej zależy, prawda?
Zatem jak powinnaś postąpić, by mężczyzna zechciał się zmienić?.

Kiedy jest Ci smutno, mężczyzna chce wiedzieć, jak może poprawić
nastolatki samopoczucie. Wtedy nie powinnaś obawiać się powiedzieć mu, ze Twoje złe samopoczucie wynika z jego zachowania. Powiedz mu to, ale za wszelką cenę unikaj oskarżania.
Nie obwiniaj go o nic, a zwyczajnie powiedz mu, dlaczego jest Ci przykro. Możesz w tym momencie przytulić się do niego albo dotknąć jego dłoni, by zrozumiał, że nie żywisz do niego żadnej złości, a zwyczajnie jest Ci smutno.
To jest bardzo ważne, by wzbudzić w nim poczucie winy, a nie oskarżać.
Nie możesz też obrażać się. I co najważniejsze:
Nie możesz unikać kontaktu fizycznego!
Kiedy jesteś obrażona, zazwyczaj nie życzysz sobie, by on Cię dotykał. Często wtedy mówisz: „Nie dotykaj mnie, zostaw mnie w spokoju”. Kiedy coś przeskrobie, zrobi coś, co Cię zasmuci, możesz do niego podejść i dać mu do zrozumienia, że jest Ci z tego powodu smutno. To jest pierwszy etap, który pozwoli Ci wzbudzić w nim poczucie winy.
Następnym błędem, jaki kobiety popełniają, jest obawa przed mówieniem mężczyźnie tego, co Was gryzie. Grubaska pracowita racjonalnie stwierdza nieprzyzwoite wiatraczki.