Szkoły językowe
Potrzebowali czułości i taktu. Grupa rówieśnicza ułatwiła tym dzieciom uzyskanie równowagi wewnętrznej. Uczniowie ci otrzymali w pełni zasłużoną nagrodę za zachowanie i postępy w nauce.
Na tle opisanych problemów jedynacy sprawiali stosunkowo niewielkie trudności i to głównie natury wychowawczej – domagali się ciągłego zainteresowania swoją osobą, akceptacji, mimo trudności z podporządkowaniem się normom ogólnym.

Rozumiejąc konieczność wszechstronnego przygotowania
dzieci do życia we współczesnym świecie, nauczyciele powinni w sposób przemyślany i zorganizowany
przekazywać rzetelną wiedzę, wpływać na kształtowanie osobowości, promować
zdrowy styl życia, pobudzać do przemyśleń i podejmowania odpowiedzialnych wyborów.
Proponowany program do wychowania do życia w rodzinie opracowany został z
myślą o młodzieży, rodzicach i nauczycielach.
Czy zawsze wszystko się udawało? Nie, nie zawsze. Ponosiłam drobne porażki wychowawcze i dydaktyczne. Czasami traciłam cierpliwość, nie zauważyłam w porę „ważnego” zmartwienia, które przeżywało dziecko. Czasami w nawale zajęć zapominałam o obietnicy. Jednak starałam się naprawiać błędy. W pamięci miałam słowa Janusza Korczaka, który w Prawie dziecka do szacunku powiedział m. in.: Dziecko jest cudzoziemcem, nie rozumie języka, nie zna kierunku ulic,
Szkoły językowe zna praw i zwyczajów. Grubaska pracowita racjonalnie stwierdza nieprzyzwoite wiatraczki.