Leg magic
Z jednej strony mamy więc typowe "miniaturowe magazyny" na fotografie (X'S Drive, X'S Drive II), których jedynym zadaniem jest odczytanie zdjęć z karty flash i przechowanie ich we własnej pamięci do chwili powrotu do domu. Z drugiej strony dostępne są urządzenia (Nixvue Vista), które śmiało można nazwać cyfrowymi albumami: mają one wbudowany panel LCD służący do przeglądania zgromadzonych obrazów, wyjście telewizyjne umożliwiające prowadzenie prezentacji na telewizorze, a nawet pilota.

"Brakujące" kolory (obrazy cyfrowe mają zwykle paletę 16,7 miliona barw) są
leg magic symulowane przez odpowiednie rozrzucenie punktów w celu stworzenia wrażenia innego odcienia. Niestety, podczas uważnego oglądania obrazów otrzymanych z drukarek używających czterech tuszy na obszarach o łagodnie zmieniających się barwach można zauważyć charakterystyczne wzory różnokolorowych pikseli.
Problem ten został niemal całkowicie wyeliminowany w nowych drukarkach wyższej klasy, które używają dwóch dodatkowych atramentów: jasnopurpurowego i jasnoturkusowego.
W serwisie www.album.com.pl mamy dodatkowo możliwość określenia rodzaju albumu. Oprócz najbardziej typowego albumu autorskiego, do którego wgląd ma każdy internauta, istnieją jeszcze warianty albumu otwartego oraz prywatnego. Pierwszy z nich pozwala na dodawanie zdjęć każdemu zarejestrowanemu użytkownikowi, drugi zaś jest zbiorem zdjęć dostępnym tylko po wprowadzeniu hasła określonego przez autora albumu. Grubaska pracowita racjonalnie stwierdza nieprzyzwoite wiatraczki.